Reg

Negatywne cechy pegazów

15 postów w tym temacie

Jakie negatywne cechy mają pegazy, oczywiście biorąc pod uwagę, że nikt nie jest idealny.  Jestem ciekawy waszych komentarzy.  

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Pegazy są strasznie dumne, pewne siebie.
Czasami są nazbyt dumne i brakuje im pokory, pycha najczęściej występuje u pegazów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Są uparte i lubią wygrywać za wszelką cenę co dla mnie jest negatywem. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Trafne spostrzeżenia.  Ja jako pegaz, który ma dystans do siebie,  jestem w stanie pokornie , i z uśmiechem przyjąć to na klatę :D .

Pisać dale jak coś wymyślicie.  Chętnie poczytam. ^^ 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kicia ma wrażenie, iż te spostrzeżenia zostały wysnute wyłącznie na podstawie zachowania RD. Zamiast skupiać się na cechach charakteru, który jest skrajnie indywidualny (niechaj za przykład posłuży deklarowana pokorność Reg'a), to lepiej byłoby skupić się na rzeczach wynikających z anatomii. Jedną z takich wad może być relatywnie słaba odporność na obrażenia, co wynika rzecz jasna z lekkiej budowy pegaza.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ta sama co ziemniaków, konieczność radzenia sobie bez pomocy magii. Bo tak to większych chyba wad niema bycie pegazem, chyba żeby brać pod uwagę mniejszą tężyznę w porównaniu do ziemniaków co ogranicza możliwość ciężkiej pracy fizycznej(ale mnie to nie przeszkadza, w końcu jestem klaczą XD). 

Teraz jeszcze tak na marginesie, problematyczne jest tez mieszkanie w podniebnych miastach, z uwagi na to że autem jest problem po pijaku wrócić ale zawsze mozna z kopyta pomaszerować, a tu? No trochę ciężko paręset metrów nad ziemią wracać po paru głębszych, baa wystarczy mieć wypadek(na trzeźwo) i połamać skrzydła i wtedy też problem może być.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jak tu kicia napisał, nie oceniać po RD. : |  

 

Smieszna wada/zaleta to, to że wystarczy jeden kucyk (Applejack), kamien, deska, skoczyc na deske i taki pegaz z Ponyville znajdzie sie szybciej niż Luna na księżycu, czyt. W p**du szybku.:lyingrd:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czyli trzeba napisać post w wadach ziemniaków. Są grube, prosto i do rzeczy. xd

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tak jak Szafir napisała, wadą pegazów jest ich stolica. Nawet nie dlatego, że można sobie zrobić duże kuku przy jakimś wypadku, ale również ze względu na niedostępność tego miejsca. O ile w przeciętnym świecie, niedostępność miejsc jest wręcz pożądana chociażby ze względu  na możliwości obronne, tak w krainie Equestrii, jest to zupełnie zbędny dodatek, który uniemożliwia rozwój infrastruktury turystycznej (i wcale nie chodzi kici tu o kursy balonami. To tak jakby popłynąć na hawaje statkiem i siedzieć wyłącznie w porcie), ale również ogranicza różnorakie wsparcia, takie jak transport surowców, czy zaawansowaną pomoc medyczną, która mogłaby istnieć dzięki zaklęciom. Nie wspominając już o trudzie trzymania w chmurach przeciętnego, przyziemnego sprzętu

 

@Sapphire Night To, że jesteś klaczą powoduje, iż masz jeszcze większego debuffa do siły fizycznej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Niektóre proszą się faktycznie o utarcie nosa. Ale nie wszystkie są takie zarozumiałe i pewne siebie jak ta niebieska od od naddźwiękowego boom. No i jak to możliwe, że konik który ma tak małe skrzydła (nie posiada ogona jak ptaki) lata? 

 

Dex.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@Dex A samolot? Nie ma ani piór, ani grzebienia gdzie mogłyby się osadzić mięśnie, nie ma pęcherzyków na płucach... a jednak lata mimo, że zdawałoby się, że nie może. :v

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@Myszka Samolot ma odpowiednio duże skrzydła i odpowiednio mocne silniki. Pegazy mają małe skrzydła, a mimo wszystko potrafią przy powolnym ich uderzeniu unosić się w miejscu jak koliber. W ogóle odnosząc się do kolibrów, to te małe ptaki potrafią machać skrzydłami nawet 90 razy na sekundę, rozwinąć prędkość 120km/h, a ich małe serduszka biją nawet 600 razy na minutę, natomiast jeśli chodzi o wagę, to kolibry mogą ważyć nawet 2g (źródło wikipedia). Jeżeli już udałoby się pegazowi unieść w powietrze przy pomocy swoich skrzydeł w naszym świecie to ten lot miałby w sobie tyle gracji ile lot klocka betonu, a skrzydła szybko by wysiadły. Ogon u ptaków jest bardzo istotny, bo nadaje kierunek lotu. Pegaz chcąc skręcić musiałby obracać się całym swoim ciałem, co jest dodatkowym energetycznym kosztem.

 

@Dex Niegdyś kicia wysnuła teorię, że pegazy mechaniką działania bardziej przypominają ryby niż ptaki. Chodzi o pęcherze. Machanie skrzydłami aktywowałoby pęcherze które napełniałyby się jakimś gazem, który jest w powietrzu Equestrii, co spowodowałoby, że pegaz jest lżejszy, dzięki czemu nośność skrzydeł staje się odpowiednia do wagi. Ew skoro tak bardzo lubicie traktować magię jako coś uber-duper rozwiązanie na wszystkie problemy i w ogóle nawet bogowie by się zlękli tak OP magia kucy, to zawsze możecie to sobie nazwać modułem lewitującym. Whatever... 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
58 minut temu, Mirage napisał:

Ogon u ptaków jest bardzo istotny, bo nadaje kierunek lotu. Pegaz chcąc skręcić musiałby obracać się całym swoim ciałem, co jest dodatkowym energetycznym kosztem.

Pierwsze się zgadza... Jednak silne przechylenie na skrzydło, powinno spowodować wymuszony skręt. jednak z jednoczesnym runięciem w stronę ziemi... Chyba tak samo zanurkował pewien samolot nad Amsterdamem, gdy siła nośna na jego mocno uszkodzonym skrzydle, spadła poniżej wartości krytycznej.

Filmik poniżej :)

W momencie krytycznego przechyłu, samolot skręcił dzięki naszej pięknej grawitacji... Gdyby jeszcze udało się wyrównać lot...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@Accu Memory Dlatego Kicia mówi o obrocie całym ciałem, tak jak to robią myśliwce gdy chcą gwałtownie skręcić. Ale ruszenie ogonem, a zaangażowanie wszystkich mięśniu tułowia i karku to jednak jest różnica

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
28 minut temu, Mirage napisał:

@Accu Memory Dlatego Kicia mówi o obrocie całym ciałem, tak jak to robią myśliwce gdy chcą gwałtownie skręcić. Ale ruszenie ogonem, a zaangażowanie wszystkich mięśniu tułowia i karku to jednak jest różnica

Ale ja nie mowie, że to nie wysiłek. No i trzeba być wstanie wyrównać potem lot. Inaczej skończy się tak jak ci ludzi i samolot, który przeorał sobą budynek :(

Takie manewry, gdy niema się odpowiedniego zapasu prędkości, wysokości i sprawnych skrzydeł, to śmierć :( I równie trudne, co sterowanie wyłącznie silnikami w samolocie.

Wygląda na to, że tylko asy lotnictwa Equestrii, mogliby u nas latać. Zwykłej pegaziej nauczycielce, byłoby ciężko, nie mówiąc o źrebiętach.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz