Mirage

Z czym eliksir sobie nie poradzi?

14 postów w tym temacie

Nie ma nic idealnego. Eliksir w TCB został wykreowany jako lek, panaceum, który poradzi sobie z prawie każdym niedomaganiem organizmu. Kaszel czy rak, skaleczenie czy utrata kończyny. To bez znaczenia w chwili, kiedy otrzymujemy nowe ciało. Trochę mniej jest wiadomo o eliksirze jako o leku na zaburzenia umysłowe, lwia część FF nie zajmuje się takimi zagadnieniami jak leczeniem ADHD czy Zespołu Tourette'a, wiadomo tylko tyle, że zmienia tok rozumowania, w niepojęty sposób konwertyta staje się milutkim, szczęśliwym pacyfistą. Dalej jednak nie wiadomo jak bardzo ma na to wpływ poprzednia osobowość. Czy osoba skrajnie agresywna nagle stanie się skrajnie pacyficzna, czy może będzie mniej pacyficzna niż przeciętny konwertyta.

W wielu FF człowiek chcąc oszczędzić sobie cierpienia jakim jest ponyfikacja postanawia popełnić samobójstwo w ostatnim momencie, więc można od razu założyć, że ze śmierci nie da się wyleczyć , to jest nawet logiczne. W niektórych FF kiedy pacjent jest na krawędzi życia i śmierci to także wielką niewiadomą jest czy przeżyje. Tak więc... w jakich sytuacjach eliksir by sobie nie poradził waszym zdaniem? Kicia obecnie się zastanawia nad tym czy eliksir byłby wstanie wyleczyć z bycia warzywem. No bo czym tak na prawdę są takie rzeczy jak życie i śmierć? Gdy przestanie pracować serce, można utrzymać organizm przy pomocy pompy. Gdy nawali nerka można to zastąpić manualną filtracją krwi. Gdy przestanie pracować mózg... także można utrzymać pacjenta przy "życiu"... ale nikt tego w szpitalu nie robi bo już nie ma sensu. Gdy umrze mózg to niczego współczesna medycyna już nie zrobi. Właśnie... współczesna. A eliksir? Powołałby ponownie do życia tę osobę? Pójdźmy krok dalej i usuńmy w ogóle mózg z puszki mózgowej. Mózg nie jest wymagany do życia o czym świadczy nie tylko maszyneria do podtrzymywania życia, ale także niektóre żyjące stworzenia takie jak meduzy. Więc gdyby tak sponyfikować osobę, która dosłownie nie ma mózgu? Przejdźmy kolejny krok dalej, jednak tym razem w innym kierunku. Bliźniaki syjamskie. Na przykład takie http://www.fakt.pl/m/crop/-850/-484/faktonline/635304197846634114.jpg A może zrobimy jeszcze kroczek do przodu? Kto z was słyszał o Sowieckim jegomościu imieniem  Władimir Pietrowicz Demikow? Zabawna persona... Udało mu się dokonać transplantacji głowy i stworzył dwugłowego Cerbera http://3.bp.blogspot.com/_dXqJyu5Gg50/TSMOj0f6nhI/AAAAAAAAAT4/DvsvWScsmBA/s1600/demikhov.jpg  https://strasznehistorienafaktach.files.wordpress.com/2016/04/a256-dog.jpg?w=474 Podobno pieski bardzo siebie na wzajem nie lubiły i się gryzły.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Osobiście uważam, że eliksir zmienia ciało na poziomie komórkowym, więc byłby w stanie spokojnie naprawić uszkodzone lub źle działające organy. Idąc dalej tym tropem człowiek na skraju śmierci spowodowanym wycieńczeniem ciała przez różne złe rzeczy, poczynając od chorób, krwotoków, guzów zostałby uratowany. Za zmianę charaktery może być winna zmiana gospodarki hormonalnej, wydzielanie więcej dopaminy przez co kuc jesz szczęśliwszy (w zaklęcie tkwiące w eliksirze można by było dopisać pewne małe zmiany powodujące, że konwertycie byliby bardziej kuczy niż kuce). Tak samo bliźniaki syjamskie mogłyby zyskać 2 różne ciała jeśli byłyby 2 mózgi ze świadomością a w przypadku wchłonięcia jednego płodu przez 2 wtedy kiedy płód pasożytniczy zyskuje przez to kończyny brata/siostry czy nawet inne organy ciało po przyjęciu eliksiru wróciłoby do normy (kuczej ale nadal).

Drugą kwestią są choroby umysłu. Tu już jest szersze pole do rozmyślań. Sam zwracam się do konceptu, że osoby świrnięte nadal by takie były tylko może bardziej pogodne (pinkie^2 mogłaby powstać?).A śmierć pnia mózgowego? Myślę, że w tym wypadku ciało zmieniłoby się w kuca no ale użytkownik by już nie wrócił.

A z czym by sobie nie poradził? Myślę że z:

-Fobiami

-Światopoglądem (może by zmniejszał radykalizacje lub przenosił je w jakieś formy pozytywne. np. antysemityzm na antyhumanizm albo prokucyzm (relatywizm... To co dla nas dobre niekoniecznie dobre dla kucy w pojęciach moralności może być)

-Maniami (np. prześladowczymi) i być może całą resztą zaburzeń psychicznych.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli założyć jego istnienie to rozumiem, że interesuje was mechanika jego działania oraz maksymalne możliwości jak w temacie. Więc jeśli jest on pochodzenia innego świata, takiego w którym istnieje magia, odrzucam wstępnie działanie z wykorzystaniem technologii znanej naszemu światu. 

"Konwertyta"

Pojawia się często w opowiadaniach to słowo. Znaczenie słowa dotyczy religii najczęściej. Osoba która przechodzi na inną stronę wiary. 

Wracając więc do działania eliksiru, moim zdaniem, autorzy mieli w zamierzeniu, że działa on w wymiarze magii/zaklęcia zawartego w tej miksturze. Ma ona na celu to wynika z konwersji;

- zmienić człowieka na inny gatunek

- zmienić jego umysł na inny (odrzucić człowieczeństwo, narodzić się na nowo)

- pozostawić wspomnienia (te wygodne ustrojowi za barierą ale to już moje gdybanie)

W rezultacie na miejscu człowieka powstaje nowy "ktoś" który już człowiekiem nie jest. Nawiązując do tego jak by podziałał eliksir na jednostki z wadami rozwojowymi to nie mam pojęcia. Ale na osoby chore umysłowo nie trzeba się martwić skoro dochodzi do konwersji nie tylko fizycznej ale też umysłowej. 

Jedynie ciekawostką tematu jest jak faktycznie było by w przypadku bliźniąt syjamskich. Ale już Wam odpowiem. Było by dwóch konwertytów. Jakim cudem?

Pewnie "magia" i szach mat ateisto. 

Dex.

(Z czym sobie nie poradzi? Z antymagiczną folocyliną dexatynową. Dostępną już bez recepty)

 

 

 

Edit: chciałem poprawić błędy w wypowiedzi. Ale forum na androidzie jest złośliwe. Nie zapisuje mi poprawek w edycji. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

jadąc klasykiem. wiśniówka "can't melt steel beans"

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
22 godziny temu, Dex napisał:

- pozostawić wspomnienia (te wygodne ustrojowi za barierą ale to już moje gdybanie)

Wiesz, może nie wypowiem się strikte w temacie, pytania. Wskaże jedynie nielogiczność tego założenia. Bardzo wielu konwertytów, WSTYDZI się swoich dawnych czynów. NIE MOGLIBY SIĘ WSTYDZIĆ CZEGOŚ, CZEGO BY NIE PAMIĘTALI[Bo według ciebie, eliksir to usuwa].

Eliksir jednak pozostawia całość wspomnień. Można oczywiście napisać fika, który powie inaczej :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
17 godzin temu, Accu Memory napisał:

Wiesz, może nie wypowiem się strikte w temacie, pytania. Wskaże jedynie nielogiczność tego założenia. Bardzo wielu konwertytów, WSTYDZI się swoich dawnych czynów. NIE MOGLIBY SIĘ WSTYDZIĆ CZEGOŚ, CZEGO BY NIE PAMIĘTALI[Bo według ciebie, eliksir to usuwa].

Eliksir jednak pozostawia całość wspomnień. Można oczywiście napisać fika, który powie inaczej :)

W mojej opinii eliksir zmienia funkcjonowanie mózgu przez co konwertyci są bardziej empatyczni a może nawet specjalnie zainicjowano tam procesy przez które mają myśleć że ich poprzednie życie było o wiele mniej udane niż było? Kto wie zależy od pisarza i jego pomysłu na przedstawienie całości (co nie zmienia faktu, że pojawienie się rozszerzającej bariery to najazd, no chyba, że zakładamy, iż pojawia się na wodach międzynarodowych i nie rozszerza się, acz nadal do dowodzi ich ksenofobii i braku tolerancji, bo nie chcą wpuszczać ludzi chodźmy nawet ambasadorów i innych dyplomatów)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Z czołgiem. Koniec tematu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wniosek : za dużo ff skupiających się na wojnie FOL vs POZ, za ma skupiających się na ludziach.
Przydałby się fanfic o konwertycie z jakąś fobią.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@Git Zgadza się. Wojny są już oklepanym tematem, chociaż żeby ładniej to zabrzmiało można to nazwać klasykiem. Szkoda, że jest mało FF skupiającym się na samym człowieku, procesach ponyfikacji, medycynie itp.

@Voyager Może to być gospodarka hormonalna, ale także bardziej rozwinięty przedklinek (część mózgu), który także jest odpowiedzialny za radość.

 

Swojego czasu kicia rozmyślała, że wypicie eliksiru powoduje nie tylko zmianę ciała, ale także dosłowne zabicie konsumenta. W sensie usuwa go, wymazuje jego wewnętrzną strukturę i wstawia nową (zamiast domniemanemu przekształceniu wewnętrznej struktury), a jedynie co się zachowuje to wspomnienia. To tak jakby jakiemuś obcemu człowiekowi wgrać swoje wspomnienia - zupełnie inne ciało, zupełnie inna osoba, ale "z tymi samymi przeżyciami". Pierwotny posiadacz ciała znika, a nowy posiadacz jest w święcie przekonany, że zawsze był posiadaczem tego ciała. W tedy można byłoby założyć, że i choroby umysłu zostaną wyleczone. Nowe ciało, nowy mózg, nowa świadomość. To trochę jak z pytaniem "Czy jeśli w starym samochodzie wymienimy dosłownie wszystko na nowe części to czy otrzymamy nowy samochód czy to dalej będzie stary samochód?"

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@Mirage Chyba kiedyś Lazarus przedstawiał typy eliksiru na podstawie ficków. Ten, o którym mówisz jest wykorzystany w ficu "Not Alone", czyli najgorszy, a w jakim stopniu wpływa on na osobę zależy tylko i wyłącznie od autora.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zgodzę się. Brakuje opowiadań w których nie ma wojny FOL/POZ. Choć nie wiem czy jeszcze pamiętam jak myśleć bezkonfliktowo w uniwersum TCB. Nie robiąc offtopu, jak kiedyś komuś zebrze się na napisanie takiego opowiadania to myślę, że jest tu sporo dobrych sugestii.

Dex. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Na pewno z Trumpem. Zrobi mur i żadnego eliksiru nie będzie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

z każdym kto go nie wypije. Ja mam inny eliksir niż ten o którym rozmawiamy ,a  jest nim........... Mountain Dew

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Na pewno nie poradzi sobie z infekcją zergów. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość
Ten temat jest zamknięty i nie można dodawać odpowiedzi.