TKScreamer

Organizacja Przetrwania Człowieczeństwa

346 postów w tym temacie

To ... po przerywniku DD, żeby nie było double posta. Mam nadzieje, że wybaczysz, że cie wykorzystałem :X

Jak wiemy jest w cholerę dużo wersji TCB i tego jak się toczy w nich konflikt kuce vs ludzie. Niestety OPC nie jest jak FOL i POZ, że działa tak samo w każdej sytuacji przez co dla mnie bez sensu jest pisać o tym większego fica, bo żaden nie pokaże całości/właściwie opisze OPC. Ale co za tym idzie, należało by zrobić jakieś małe ukierunkowanie myślenia, by nie myśleć o wszystkim naraz, bo do niczego nie dojdziemy. Mam też przeświadczenie, że OPC jest zbyt łagodne, by miało prawo racji bytu w konflikcie POZ-FOL, albo raczej zbyt podatne na sabotaż z obu stron (Bo już zdążyłem doświadczyć, że i POZ i FOL uważają nas za odłam tego przeciwnego :X). No cóż w każdym razie może jeśli FOL zobaczy że tępimy POZ, to się odczepią, ale o tym później.


Jak już wcześniej mówiłem, OPC powinno swoje działanie oprzeć o 3 fazy rozwoju sytuacji, w której to zobaczy się, czy jest sens przechodzenia do następnej.

1. etap - Zwiad:
W niektórych przypadkach może być to wiadome od początku... w niektórych trochę później... ale wszystko co powinno na początku się robić, to dowiedzieć, się czy nasze akcje będą miały sens. To oznacza, że zostają nam do rozpatrzenia jedno - czy kuce "inwejdują" czy "nie inwejdują".
Możliwe rozwiązania:

  • Jest na 100% pewne, że to napaść i nic się nie da zrobić - R.I.P. OPC*, bo od tego jest FOL
  • katastrofa nienaturalno-naturalna/przypadek/niepewność - przejście do 2. etapu.

2. etap - Mechanizm Obronny:
Cóż... to w zasadzie etap w którym OPC ma być takie jak miało być. Dyplomacją ma przekabacić kucyki, by się udało "Zachować człowieczeństwo". Nauką sprawić, by udało się "Zachować człowieczeństwo". Kultura ma zbierać manatki i się przygotowywać, by "Zachować człowieczeństwo". Propagandą i jeśli trzeba siłą "Zachowywać człowieczeństwo" przed POZ-em. Każda sytuacja wynikła z tego etapu, prowadzi do etapu 3. , ale jeśli nie jest możliwe zatrzymanie bariery i zagraża ona istnieniu człowieka , to znów jest pare możliwości, bo:

  • Albo kucyki tego nie chcą zrobić - R.I.P. OPC*, bo to oznacza brak możliwości zaistnienia etapu 3.
  • Albo kucyki tego nie mogą zrobić, ale nie chcą pozwolić na ugode - R.I.P. OPC*, bo nie wierze, by się powiódł etap 3. bez ugody

3. etap - Ratunek (przed) Asymilacją:
Te tematy już zostały poruszone, ale ma się to do sytuacji, gdy bariera się zatrzyma lub będzie trzeba się ponifikowac by przeżyć. Za dużo jest tego bym to teraz wypisywał i proponuje by jakiegoś wspólnego doca zrobić z tymi "możliwymi scenariuszami" i tym co miała by organizacja robić podczas nich. Przyda się to do zrobienia nowego opisu lub jakieś fica.

Cóż no i wyszedł nam 3. etapowy plan Z.M.O.R.A. ... well s**t to nie brzmi dobrze :pinkamena:

Jestem także świadom faktu, że przy otwartości OPC jego historia może się tak czy siak przedwcześnie skończyć, przez zepsucie, które wprowadzą ludzie o niedokońca czystych intencjach ... ale tak to już jest z człowiekiem. Pozostaje mieć tylko nadzieje, że to nie nastąpi zbyt szybko.

* R.I.P. OPC - to oznacza zaprzestanie jakichkolwiek działań i rozwiązanie organizacji bezwarunkowe... nie chce by zapamiętano by OPC jako odłam FOL-u w tych przypadkach.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wybaczam, miło się czyta twoje WoT'y.

Chcę odnieść się do tej otwartości OPC, przez którą ma ono się skończyć. Myślę, że otwartość powinna maleć wraz ze szczeblami pełnionych obowiązków i władzy. Ktoś chce nam pomóc? Ochotnicy w dobrej sprawie zawsze na propsie, ale czy każdemu można ufać?, troszkę nie bardzo. Dlatego OPC musiałoby znaleźć złoty środek pomiędzy byciem super hermetyczną organizacją która sama wybiera swych członków a takim owsiakowskim 'róbta co chceta'. Myślę, że OPC nie rozpadnie się gdy odpowiedni ludzie będą musieli przestrzegać dyscypliny i nikt nie będzie uciekał przed odpowiedzialnością za swoje czyny. Surowe kary za niesubordynację osób powołanych na ważnych stanowiskach oraz kontrwywiad wewnętrzny. Do tego w miarę scentralizowana władza, która zapobiegnie rozdrobnieniu celu OPC na prywatne interesy i cele pojedynczych jednostek. 

 

Tak tylko myślę.  :| 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A ja dziękuję za fragment z terrą. Coś mi ucięło posta, bo nie widziałem go nigdzie w temacie... (to już wiem o jakim przykładzie byłą mowa :D)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 godziny temu, Screaming Flame napisał:

Przyda się to do zrobienia nowego opisu lub jakieś fica.

Ale, przecież FIKA już mamy rozpoczętego :) Jest tam dobrze rekrutacja i Propaganda pokazana :) W dodatku, jeśli chcecie dobrze POZ przedstawić. To raczej nie znajdziecie kogoś lepiej go odgrywającego. Niż jego pasjonata... Choć zaznaczam, że kreacja mojego bohatera pokazuje, że nie każdy POZowiec, jest taki sam. A Artur nie ponifikował siłowo... Przynajmniej nie niesprawiedliwie...

13 minut temu, Vic napisał:

A ja dziękuję za fragment z terrą. Coś mi ucięło posta, bo nie widziałem go nigdzie w temacie... (to już wiem o jakim przykładzie byłą mowa :D)

Wiesz... Terra... Jestem wielkim fanem Final Fantasy 9[ale to już nie na temat]. Flame mówi, że to HEREZJA... To wcale nie taka Herezja :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Problem właśnie leży w tym, że jest już coś, a my nawet nie mamy określonej jasnej sytuacji. 

Poza tym, Accu, jak już widać z twojej wypowiedzi mówisz o tym, że nie każdy POZowiec jest taki sam. Że nie ponifikuje siłowo. Więcej nie trzeba już chyba mówić.

Jednak dodam szczerze, że boję się że u ciebie priorytetem jest POZ, nie OPC, którego nie jesteś członkiem, a według mnie priorytetem w jakimkolwiek ficu o OPC, którego tworzą ludzie mający na celu stworzenie świata w którym mógł on racjonalnie istnieć, jest OPC, nie POZ.  Poza tym, nieponifikujący POZ. seems legit.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
5 minut temu, Doctor Deadderth napisał:

Problem właśnie leży w tym, że jest już coś, a my nawet nie mamy określonej jasnej sytuacji. 

Zacznijcie od nowa. TCB już dawno przestało istnieć jako "jedyny słuszny kanon". Sam podział na Anty i antyanty (:X) już jest tego dowodem. A cała masa ficów przyjmowała dodatkowo własny przebieg wydarzeń. 
Gah, na upartego może być to nawet fic w którym bariera nie istnieje, a OPC może być wręcz realną odpowiedzią na FOL, by pierwotnie chronić kuce (nim się okaże, kto tu jest kim). Jeden pies. Co fic to inne uniwersum ;)

Ważne, by opowiadanie w ogóle doszło do skutku.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@Doctor Deadderth Troche to przypomina państwo komunistyczne. Nie pytaj. Po za tym , polegając na osądzie kogoś, trzeba by było wynaleźć schemat przesłuchań, który by był jak szyfr ... nie da się tak albo przynajmniej nie w przypadku OPC, które jest hybrydowe. infiltracji nie powstrzymasz, ale kontrwywiad by był na przeciwdziałanie szpiegów.
@Accu Memory Twój argument jest inwalidą, jako szary jedi tego konfliktu potrafiłbym robić za fanatyka FOLu i POZu.

15 minutes ago, Accu Memory said:

Choć zaznaczam, że kreacja mojego bohatera pokazuje, że nie każdy POZowiec, jest taki sam. A Artur nie ponifikował siłowo... Przynajmniej nie niesprawiedliwie...

Wiesz... Terra... Jestem wielkim fanem Final Fantasy 9[ale to już nie na temat]. Flame mówi, że to HEREZJA... To wcale nie taka Herezja :)

Jeśli nie ponifikował przymusowo, to nie był POZ-owcem, bo taka jest idea tej organizacji ... PURGE THE UNCLEAN.    A jak ponifikował przymusowo, to powoływanie się na sprawiedliwość nie jest argumentem. Świat nie jest sprawiedliwy, a on właśnie zabijał człowieka poza prawem do którego się chcesz odwoływać.

A co do terry, to ja nie wiem czy Final Fantasy 9 to herezja, TY TO HEREZJA... albo raczej związywanie tej nazwy z kucykami :pinkamena:

 

@Vic jestem za... myślisz czemu podaje wszystkie scenariusze? :X

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ale skoro infiltracja naszych struktur wydaje się tak strasznym problemem, to trzeba jej przeciwdziałać. Tak jak mówiłem, 'jakiś' złoty środek. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Uważam, że nie mam prawa brać udziału w idei OPC jako zadeklarowany FOLowiec, oraz stanowić jego członkostwo. Mogę być tylko obserwatorem i wyrazić opinię - nie doradzać i wpływać na istotę idei tej organizacji. To samo radzę POZowcom. 

Wydaje mi się, że OPC nie powinno mieć nic wspólnego z POZ i FOL, bo może tego nie zauważacie, ale w realiach TCB próbowali byśmy przejąć jak najwięcej sterów tej organizacji do wojny z POZem i wykorzystać zespoły składające się z kucy i ludzi. 

Dlatego mało się wypowiadam... Ale z zainteresowaniem czytam ten powstały z popiołów temat dzięki dwójce kuców.

Dex.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@Dex żal trochę, że zrezygnowałeś z bycia OPC :/ Byłes jednym z najlepszych tutaj

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Miło mi to usłyszeć... Wolę zachować się uczciwie i nie ukrywać zamiarów pod maską dobra dla obu stron. Właściwie trzech. Liczę na to, że uda się Wam wypromować OPC jak tak dalej pójdzie ;) 

Mogę natomiast uczciwie mówić jakie przejawy by mógł mieć frontowiec wobec OPC. Może da to pomysły na jakieś dalsze plany. Na waszym miejscu uważał bym na infiltracje. OPC jest łakomym kąskiem do rozgrywek różnych sił. Nie ukrywam, że pewne działania bym podjął aby wykorzystać OPC do własnych celów. A skoro mowa o Froncie, to Ponifikiści byli by w tym mistrzami.

Nie jestem pewien, czy OPC było by w jaki kolwiek sposób się obronić. Ale mam wrażenie, że jej działania gdy by były bardzo konspiracyjne to mieli by równe szanse gry. Dlatego tak też zakładam.

Dex. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
47 minut temu, Screaming Flame napisał:

żal trochę, że zrezygnowałeś z bycia OPC :/ Byłes jednym z najlepszych tutaj

Kurde... Tucholski :( Ale... Dziwny był z niego Folowiec :) Ochraniał źrebie, które de fakto było członkiem "wrogiej" ludzkości rasie...

Choć może po prostu uznał, że JEDYNĄ zbrodnia kucyka jest ta, że urodził się kucykiem?

Tak samo jak Artur jest dziwnym POZowcem, bo nie ponifikuje siłowo. A dołączył do POZ faktycznie tylko po to, by dorwać i sponyfikowac zabójcę swej żony, pracującej w biurze :)

DA, kocham Serie DeadWish... To jest SPRAWIEDLIWOŚĆ. A jak prawo nie może dorwać przestępcy[jak w filmie], trzeba zrobić to samemu...

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@Dex w każdym razie dzięki za rade :X przynajmniej bardzo podwazyłeś to co chciał DD zrobić, czyli "po znajomości" wprowadzać ...

A night shade też się prosi, z tymi zapędami pozowymi... *patrzy na ostatni jego post* 
Choć formalnie nawet go na liście członków nie ma.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
21 godzin temu, Screaming Flame napisał:

A night shade też się prosi, z tymi zapędami pozowymi... *patrzy na ostatni jego post* 
Choć formalnie nawet go na liście członków nie ma.

To proszę o wyjaśnienie... O CO SIĘ PROSZĘ...

I właśnie, jakim prawem mnie usunąłeś? Dex formalnie zrezygnował z funkcji Obserwatora. Jego wola. Ale ja NIE :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Takim prawem cię, bo jestem głównodowdzącym i zarządziłem reset i usunąłem wszystkich...

Problem w tym, że już nie wpisałem cię ponownie, bo nie chciałeś tego otwarcie, a z mojej strony przeszkadzają mi twoje pomysły, które sprawiają, że nie jestem pewien czy jesteś zaufany na tyle by nazwać cię członkiem OPC, a obserwatora POZ już nie potrzebujemy, skoro zamierzamy z nimi pasywnie walczyć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 godziny temu, Screaming Flame napisał:

a z mojej strony przeszkadzają mi twoje pomysły, które sprawiają, że nie jestem pewien czy jesteś zaufany na tyle by nazwać cię członkiem OPC

Przeszkadzają? NIEZAUFANY?! Człowieku, posłuchaj mnie... Pomysł prequela, który opracowaliśmy, przez przypadek to fakt, z Dexem. Rozwiązałby ta całą wojnę. Pomysł opisałem. Dajmy na to OPC udaje się nakłoni Tię do tego, by zaryzykowała czyn, który wykonano wieleset/tysiącleci wczesniej, kiedy ludzie i kuce żyły razem... Dwa światy znów się od siebie oddalą... Nie dojdzie do zagłady żadnej[mam nadzieję] z ras... Wojna TCB się zakończy :) Proste? Pogadaj z dexem. On wie, jak to dokładnie miało wyglądać.. MY mamy plan, który oczyści dobre imię OBU gatunków. Wskazując logicznego mąciciela... Bo według nas, Luna po wygnaniu, nie zobaczyła z księżyca EQ :D O nie!! Zobaczyła ziemie, jako, że zaklęcie wysłało ją na drugą stronę bariery. Stąd np. Plamy na księżycu [niezłe wyjaśnienie, czemu układają sie w rysunek, podobny do głowy alikorna. Jest gdzieś art nawet, to przedstawiający]. Motyw rozmawiającego z nią Gagarina... Tego, że ludzie odkryli na ksiezyciu ruiny dawnych miast/świątyń. Poświęcone bóstwu, które się nimi opiekowało[Cosmos. galaksja, była opiekunka kuczej rasy. Stąd może Luna i Tia. Dwie siostry, bo miały przejąć rolę rodziców. Nieźle to obmyśliliśmy]... I wreszcie... gdy swiaty juz niemal sie tykały... Motyw z trójkatem, który o dziwo. Pierwszy raz był moją teorią, do której nie miałes zastrzezeń.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wyjaśnię ten zamysł bardzo chętnie, ale PW. Czyli tam gdzie powstał i mam nadzieję pozostanie.

Dex. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wyjaśnij Dex, wyjaśnij. Bo Night to zaraz opowie jakby to biblia była i naszym obowiązkiem było znanie jej na pamięć.

Also, mówi jakby to było splunąć. Całe uni opiera się o motyw inwazji "bo była konieczna" więc "nakłonienie" Tii do wycofania światów to nie w kij pierdział.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tym bardziej, że jeśli już wycofa się equestria z ziemi to zawsze zostaną jakieś kuce, a to trzymane w zamknięciu, czy gdzieś daleko.

 

Możesz mnie zapisać.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
3 godziny temu, Halik Alikorn napisał:

 

Możesz mnie zapisać.

Napisać Ci rekomendacje dla S.F. z przebiegu Twojej służby w FOL? :3

Dex. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czyli chcesz napisać o byłym FOL'owcu co masowo mordował kuce i jadł ich różne części ciała z grila ? A w pokoju ma firankę z ich uroczych znaczków i kolekcję rogów. Jak i bardzo ciepłą czapkę w stylu hełmofonu rosyjskiego zrobioną z futra kucyków ? Aha i jeszcze ma w domu tyle broni, że wystarczyło by dla połowy armii.

 

No, możesz napisać. Chętnie dołączę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość
Ten temat jest zamknięty i nie można dodawać odpowiedzi.